Koniec lat 80. i początek 90. okazał się przełomowy nie tylko ze względów politycznych (dla młodego pokolenia, które na lekcjach WOS-u rozmawiało o samochodach, dodam tylko, że w 1989 r. Polska odzyskała niepodległość – dosłownie i w przenośni!), lecz także ekonomicznych. Wielu producentów zrezygnowało z budowania „samochodów na lata”. Do głosu doszli ekonomiści.
Było to następstwo [...]

Kontynuuj czytanie...